Szykuje się do obchodów setnych urodzin.
Nazywa się: Toyo Shibata.
Japonka.
W wieku 92 lat zaczęła pisać wiersze.
Debiutancki tomik „Kujikenaide” (Nie trać nadziei) sprzedał się w nakładzie 1.5 mln egzemplarzy.
Autorka wydała tomik własnym sumptem.
Zawiera 42 wiersze.
Mówi się, że jej wiersze są kojącym balsamem dla borykającego się z kryzysem i szybko starzejącego się społeczeństwa Japonii.
„Kujikenaide” jest absolutnym przebojem w księgarskiej liście Oricon i znalazła się wśród 10 najpopularniejszych książek zeszłego roku.
Autorka tłumaczy, że jej wiersze o takich tytułach jak: „Wszystkie marzenia są równe” czy „Wyluzuj, nie spinaj się) mają być wyrazem wdzięczności dla ludzi, którzy sprawili, że jest naprawdę szczęśliwa, i przygotowuje następną antologię.
Japonka.
W wieku 92 lat zaczęła pisać wiersze.
Debiutancki tomik „Kujikenaide” (Nie trać nadziei) sprzedał się w nakładzie 1.5 mln egzemplarzy.
Autorka wydała tomik własnym sumptem.
Zawiera 42 wiersze.
Mówi się, że jej wiersze są kojącym balsamem dla borykającego się z kryzysem i szybko starzejącego się społeczeństwa Japonii.
„Kujikenaide” jest absolutnym przebojem w księgarskiej liście Oricon i znalazła się wśród 10 najpopularniejszych książek zeszłego roku.
Autorka tłumaczy, że jej wiersze o takich tytułach jak: „Wszystkie marzenia są równe” czy „Wyluzuj, nie spinaj się) mają być wyrazem wdzięczności dla ludzi, którzy sprawili, że jest naprawdę szczęśliwa, i przygotowuje następną antologię.
p.s. Przydałby mi się ten tomik wierszy. Szczególnie tej jeden wiersz: „Wyluzuj, nie spinaj się”.

Jeśli ktoś je przetłumaczy to też chętnie poczytam o luzowaniu. Się;)
OdpowiedzUsuń na zawszeCzytałam o niej :) To fajne, ciepło się robi na sercu.
OdpowiedzUsuń na zawszeA pomyśleć, że niektórym wydaje się, że życie kończy się po czterdziestce :))
OdpowiedzUsuń na zawszeiw:: Mnie bardzo budują takie przykłady. Szkoda, że tak mało takich Babć.
OdpowiedzUsuń na zawszepozdrawiam
Nie wiedzieć jak tutaj trafiłam, przypadek.
OdpowiedzUsuń na zawszeJest takie zdjęcie Dalego z mrówkojadem wychodzącym chyba z metra.
Ten blog jest jak to zdjęcie:) Albo jak mrówkojad. Pozdrawiam Aga
Anonimowy-AGA:: Mrówkojad? Podoba mi się porównanie.
OdpowiedzUsuń na zawszepozdrawiam
Krzepiąca informacja, mam adhd, może zdążę z tym wszystkim do setki co mi po głowie chodzi ;)
OdpowiedzUsuń na zawszeSkąd bierzesz takie perełki informacyjne ;)
Cammeleon:: Ta informacja chyba pochodzi z czasopisma forum, które bardzo sobie cenię i polecam.
OdpowiedzUsuń na zawszepozdrawiam
must have!
OdpowiedzUsuń na zawsze